Fugaku – tak nazywa się obecnie najszybszy komputer świata z Japonii. Zbudowany został w celach badawczych przy współpracy firm Riken i Fujitsu. Zdetronizował on amerykańskiego Summita IBM-u (był on na pierwszym miejscu rankingu Top 500 przez 3 lata). Fugaku jest 2,8 razy wydajniejszy od poprzednika ze swoimi 2,4 milionami rdzeni oraz aż 415,5 petaflopsami mocy obliczeniowej.
Foto: Riken
Fugaku wyposażony jest w 152 064 procesory o 48 rdzeniach (układy SoC A64FX opracowane przez Fujitsu). Bazują one na architekturze ARM, czego potencjał dostrzegła także firma Apple ogłaszając przejście na taką architekturę w Macach.
Maszyna będzie pobierać 29 megawatów energii a jej pamięć operacyjna, to prawie 4,9 milionów gigabajtów. Superkomputer Fugaku zostanie wykorzystany m.in. do prowadzenia badań nad wirusem COVID-19 i ma być w pełni operacyjny w przyszłym roku fiskalnym.
Oto co przygotowała o tym komputerze firma Fujitsu:
Polecane artykuły:
